Noc 21: Piłkarski poker


estonia2

Nigdy nie zejdę na Psy

Piłka nożna kocha świat, ale nie zawsze jest to relacja obustronna. Podobnie jest z kibicami, dopingującymi swoją ukochaną drużynę. Czasem nie jest łatwo przyjąć porażkę z godnością. Uwypukla się to, kiedy gra się na wyjezdzie. I jak tu się stosownie zachować, by wyjść z tej mało przyjemnej sytuacji z twarzą? Czasem to wyzwanie ponad nasze siły.

estonia1

religioznawczo…

Wycieczka do Estonii. Złożyło się tak, że Wisła miała grać mecz z Lewadią. Tego właśnie dnia miałem dojechać do Tallinna. Dzień meczu, szczęśliwym bądz też nieszczęśliwym trafem zameldowałem się w tym samym hotelu co krakowscy kibice.  Sympatyczni ludzie, przynajmniej Ci, których poznałem. Oni też trochę wycieczkowo nastawieni. Klub zorganizował kilkudniowy wypad. Zobaczyli Wilno i inne zabytky po drodze. Bilety niemal za darmo można było nabyć w dniu meczu. Estończycy zbytni nie kwapili się by obejrzeć to widowisko. W ostatniej chwili zrezygnowałem i ja. Wolałem zobaczyć trochę Tallinna.

Otard, kawusia i zwiedzanie. Trafnie podjęta decyzja. Stolica Estonii to najpiękniejsze europejskie miasto jakie widziałem. Nie za wielkie, ale wystarczających rozmiarów. Idealne na krótką wizytę. Mecz już pewnie się skończył, nie znałem wyniku. Przypadkiem spotkałem ich gdzieś na mieście.

Wole takie coś niż słaby mecz

  • Jak tam mecz panowie?

  • Eee kurwa co się głupio pytasz, nie wiesz?

  • Wygrali?

  • Wez nie pierdol, przejebali! Jebani!

No taak…Armia Białej Gwiazdy wyległa na ulice stolicy…z browarami. Hej to my Polacy. Głośni i pijani ambasadorzy Rzeczypospolitej postanowili trochę odreagować niepowodzenie swoich pupili. Nie najlepsze świadectwo. Pierw wycieczka do Ostrej Bramy , a na deser lekka rozróba.To oczywiście generalizacja, ale każde w takich kategoriach właśnie myśli. Obraz, często krzywdzący idzie w świat. Ostatecznie polski zespół odpadł z pucharów, choć to jest najmniej interesujące. Ale ten sport wywołuje takie emocje, często bardzo skrajne. Kibice potrafią wspaniale się zachować obrazując przy tym prawdziwą magię sportu (Irlandczycy podczas Euro 2012, ludzie do rany przyłóż), a czasem chce się by ich wszystkich zamknąć gdzieś w miejścu odosowbienia, chociażby po derbowych spotkaniach Cracovii z Wisłą. Wtedy lepiej z domu nie wychylać głowy.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s