Noc 32: W BIEGU (TRAMWAJ PEŁEN PAWIANÓW)


393999_10200090623817679_1880409637_n

Chwilowa przerwa…

Tramwaj, autobus, pociąg, samolot, statek, nieważne jaki środek transportu wybierzesz, większość ludzi zapierdala, żeby jak najszybciej się w nim znależć mimo, że czasu jest wystarczająco dużo, a nawet za dużo, każdy chce być pierwszy, zająć najlepsze miejsce, mimo, że te niekiedy bywają numerowane. Ten woli przy oknie, ta być oparta o barierkę, ci natomiast opierać się o dzw, inn miewają jeszcze inne upodobania. Istne cuda dzieją się w środkach lokomocji. Ja nie lubie się spieszyć, wiec wsiadam ostatni, przecież beze mnie i tak nie odjadą. Po co więc się mam śpieszyć?


TRAMWAJ, AUTOBUS, POCIĄG i STATEK

545525_4947038763090_324303635_n

Tramwaj pełen pawianów

Ludzie się wpierdzielają do środka zanim jeszcze podróżni zdążą z niego(autobusu, tramwaju, czasem pociągu czy też statku) wysiąść. Królowymi tramwajów i autobusów są stare baby, te panie nie dadzą ci wyjść, chyba że przez nie przeskoczysz. Cudnym rozwiązaniem okazują się być dzwi wejściowe i wyjściowe. Jedna kolejka przez kierowce. Jakby przyjemniej, przywitasz się z szoferem, wymienisz uprzejmości. Pojedziesz.

523465_10200090624817704_2109781343_n

spadnie?

W dziwnych nie europejskich krainach to także mobilne sklepy, nawet jeżeli mówimy o między miastowych autobusach, a nie tych miejskich. Wchodzą panowie nie wiadomo zkąd i rozpoczynają monolog, po pół godzinie wiesz co chcą ci sprzedać. Akwizytorzy. W busach lokalnych też występują tacy, ale oni jakby mniej obyci i bardziej bezpośredni. W tajskich pociągach jadłopodoawcy kursują 24/7, nie ważne czy dzień, czy noc. Wydzierają się w niebogłosy, jeżeli stoisz im na drodze to cię przepchną, korytarze to ich królestwo, tobie od nich wara. Wszystko kupisz też na peruwiańskiej barce; od jedzenia, poprzez ubrania po filmy porno. Nie kupuj kota w worku, sprzedawca zawsze ma przenośny odtwarzac DVD, pokaże ci kawałek filmu, cycki? Są! Chuje? Są! Kupuję! Wszak na barce i kilka dni można spędzić…

299244_10201100363620543_794237836_n

Kup pan !!

SAMOLOT

jungle14

prywatny jet

Tego moja mała głowa nigdy chyba nie będzie wstanie pojąć. Speedy bording w tanich liniach i niekończące się kolejki w normalnych. Samolot bez ostatniego klienta i tak raczej nie odleci, po co się pchać kiedy miejsca masz numerowane. I czemu zawsze wybiera się niewłaściwe wejście, a potem przechodzi przez cały korytarz z tyłu do przodu do kurwy nędzy? Po co się wstaje z miejsc, kiedy panie pracujące na pokładzie mówią by jeszcze siedzieć na miejscach? Ja nie lubie stać kiedy mam możliwość posiedzieć i poczytać książke, wypić kawę. Samolot mi nie ucieknie, a takie widoki to rozkosz dla moich oczu…Wejdę ostatni, przywitam się, usiądę i polecę. A w biznes klasie pani sama Ci przypomni, że już powinieneś udać się na pokład i potowarzyszy ci w tej przechadzce, byś przypadniem się nie zgubuł. Luksusy…przy lądowaniu, pamiętaj, KLASZCZ, NO KLASZCZ !!!

Reklamy

2 thoughts on “Noc 32: W BIEGU (TRAMWAJ PEŁEN PAWIANÓW)

  1. Oj, samolot może bez Ciebie odlecieć, bo zazwyczaj jest overbooking. Jak przyjdziesz ostatni, to może się okazać, że nie ma już miejsca – nawet jeśli ściskasz bilet z miejscówką w ręku. Widziałam takie sytuacje 😛 Co nie usprawiedliwia oczywiście chamówy w środkach lokomocji.

    • Nigdy nie slyszalem o czyms takim, wchodze ostatni, mam siedzenia z dodatkowym miejscem na nogi(jak tanimi liniami sie leci) normalnymi to normalnymi… Nigdy dla mnie miejsca nie zabraklo, ktos zajmowal moje miejsce, ale pozniej musial ustapic:)
      Udanego wyjazdu do Brazylii!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s