Noc 38: Fullmoon party


298165_2540598083577_296167198_n

No to po MALUSZKU

Pełnia księżyca i związane z nią czynności europejskich turystów odwiedzających np. Tajlandię to tylko jeden z aspektów tego pięknego zjawiska. Rdzenni mieszkańcy zachowują się całkiem podobnie, niekiedy nawet ich czyny przyjmują nawet bardziej ekstremalny charakter w porównaniu z białym człowiekiem. Nic w tym dziwnego jednak nie ma. Święto to święto.

304067_2540612483937_822331758_n

ryżyk…

Laos. Wioska na końcu świata do której można tylko dopłynąć, a póżniej przespacerować się jakieś dwie godziny przez niekończące się pola ryżowe. Idylliczna osada na odludziu bez ryków silników, z ograniczonym dostępem do prądu, miała jednak kilka niespodzianek, które potrafiły w dość niecodzienny sposób, jak na warunki, urozmaicić turyście pobyt w niewielkiej społeczności.

315524_2540596323533_27787672_n

Satelita musi być

Bambusowe domki, prosiaki, drób…mieszkańcy budzą się do życia na długo przed wschodem słońca. Bo tak chcą? Nie do końca, tobie również nie pozostawia się wielkiego pola manewru, chcąc nie chcąc musisz wstać, no chyba, że cierpi się na poważną wadę słuchu. Lokalni chłopcy już od rana włączają swoje wielkie głośniki ze swoją „muzyką”, to raczej jakieś bliżej nieokreślone, powtarzające się dziwne dzwięki podkręcone do maksimum, ekstremalny rodzaj folkloru. Przy czymś takim nie idzie spać. To po prostu NAPIERDALA przez dwie godziny. Sielankowy poranek.

299702_2540612283932_2115197377_n

Wspólne świętowanie

We wszystkich okolicznych wioskach jest podobnie. Jedyna rozrywka gawiedzi. Starsi próbowali przemówić do rozsądku młodzieży, ale to walka z wiatrakami. Przed porankiem i tuż przed zaśnięciem. Taki lokalny koloryt. Za kilka dni pełnia księżyca i wioska szykowała się do świętowania. Jak się obchodzi tego rodzaju wydarzenia? W najmniej skąplikowany ze wszystkich sposobów. Każda okazja jest dobra by się napić.

Lao-lao. Lokalny ryżowy bimber. Od 20 do 80 procent, zależy jak komu wyjdzie w bonusie otrzymać można podarunek w postaci utraty częściowej lub całkowitej wzroku. Doszło jeszcze dużo jedzenia no i dawka relaksującego, powtarzającego się dudnienia. Piją wszyscy, piją na umur zaczynając od godzin bardzo wczesno popołudiowych. Dorośli raczą się trunkiem, dzieci na to wszystko patrzą, za kilka lat same będą robić to samo.

310613_2540599243606_235330287_n

Na bogato 🙂

Śmiech, żarty, całą wioskę ogarnia wielka radość…cała wioska leży pijana, dosłownie pijana. Leżą bo iść już nie mogą. Chowają się po domach, jeżeli tylko do nich dojdą, czy znajdą swój czy sąsiada, to już mało istotny szczegół. Czasem się gdzieś gubią i trzeba ich szukać i odprowadzać pod właściwy adres. Pije się, pije się bardziej niż gdziekolwiek na świecie. Jak oni mają jeszcze siły okładać się po mordach? Nie wiem. Żona wyzywa męża, chwyta kawał drewna i wali go po głowie. Brat męża nie zastanawiając się staje w obronie pokrzywdzonego sam wymierza sprawiedliwość. Leje się krew, a dzieci są tego świadkami. Mamusia i tatuś już się chyba nie kochają.

Wakacje nie zawsze są bajkowe, a uśmiechnięci mieszkańcy odległych krain takimi nie pozostają raz na zawsze. Wioskowa mordownia i balety…no to bania, FULLMOON PARTY, bitch !!!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s