Noc 48: No Photo !


Foto? No foto!

Foto? No foto!

Photo? One dolar! No photo!…. robić zdjęcia „egzotycznym” ludziom czy nie? Leżysz sobie na hamaku gdzieś w zacisznym miejscu, pijesz ciepłe piwo, bo nie ma lodówek i prądu. Jesteś trochę w półśnie i jest Ci z tym bardzo dobrze, godziny i dni zlewają się ze sobą, nie odróżniasz już wtorku od soboty…aż tu nagle przychodzi wycieczka z WIELKIMI aparatami fotograficznymi i wszystko idzie się jebać…

Zajęcia z arabskiego - Kambodża

Zajęcia z arabskiego – Kambodża

Zróbmy zdjęcie malutkiemu, słodkiemu dzieciaczkowi, jest taki piękny i egzotyczny, a może teraz cała rodzina ustawi się ładnie w rządku? Będziemy mieć cudowną pamiątke na całe życie, my i lokalni zawsze uśmiechnięci, choć biedni mieszkańcy zapyziałej wioski. A teraz my z tubylcami razem, oh yeah, ale jest rozkosznie! No to mamy co wspominać przez dobrych kilka lat. Możemy iść dalej. Nara biedaki, macie tu kilka baksów…

Bieda w Laosie

Biedy w Laosie

Czasem można poczuć się jak w Zoo czy muzeum. Idziemy i fotografujemy biedę, wzruszamy się, kiwamy głowami, uronimy kilka łez, no ale nie mamy czasu się zatrzymać, bo przewodnik już naciska, że musimy jeszcze coś innego zobaczyć, a przecież mamy jeszcze tylko 10 dni wakacji, a potem wracamy do pracy i prawdziwego życia. Ale pięknie, małe bambusowe chatki i bose dzieci biegające beztrosko. Będzie tyle zdjęć do oglądania. Pstryk, pstryk. Trzeba zmienić film. Pstryk, pstryk… udało się zrobić zdjęcie biedakowi wyżerającemu resztki ze śmietnika, ale kosmos, ale i tak lepsze było to grupowe w tej obskurnej jadłodajni, banda ludzi jadła zupkę w miejscu gdzie mój pies by nie wszedł… Zdjęcia, one czasem kradną duszę, czyjeś życie…wkraczamy w świat magii i mocy…i butami w czyjeś życie.

Więcej dzieci...

Więcej dzieci…

Niechęć ludzi do robienia sobie zdjęć nie wzieła się z powietrza. Głównie jest to zakorzenione w kulturze arabskiej, ale nie tylko. Mówimy tu o dawnych czasach, ale i dziś można spotkać się z reliktami przeszłości.

Złodzieje dusz

Złodzieje dusz

Członków kultur tradycyjnych przenika doświadczenie integralności i całościowości swojego „ja”. Stąd odruchowy i paniczny lęk przed naruszeniem sfery „mojego”. A więc nie można posługiwać się cudzymi narzędziami, zakładać czyjegoś ubrania bez wywoływania efektów na właścicielu. Przykładowo, jeżeli chciano wyleczyć bezpłodność kobiety, kradziono łożysko nowo narodzonego dziecka i zakopywano je w zagrodzie, aby płodność przewędrowała do ich domu. Takim samym integralnym elementem człowieka jest jego cień czy odbicie, które można ukraść. Amerykańscy Incianie nie zgadzali się na robienie szkiców, twierdząc, że tym samym zabiera im się duszę. Niektórzy ludzie nie pozwalają się fotografować z tych samych powodów. Robiąc zdjęcie zabieramy część ich osoby, okradamy ich, co może dla nich się źle skończyć. No photo !

Reklamy

2 thoughts on “Noc 48: No Photo !

  1. W Indiach, to ja, biała blondynka z niebieskimi oczami, byłam atrakcją! One photo, madam! słyszałam co 5 minut. Ci, co nie odważyli się zapytać, chodzili za mną, robili mi zdjęcia przedpotopowymi komórkami z ukrycia lub czasem nawet po chamsku w twarz. Na początku czułam się co najmniej, jak gwiazda Bollywood, a potem miałam ochotę powyrywać im te komórki i je podeptać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s