Noc 52: Dżihad


szkolenie terrorystyczne - wysadzanie kóz

szkolenie terrorystyczne – wysadzanie kóz

Włączysz TVN, TVP czy Polsat i usłyszysz to samo gówno wałkowane idiotycznie i bezmyślnie w kółko. Słyszysz słowo dżihadyści, myślisz islam. Banda kretyntów strzelających do kogo popadnie, robiąca sporo hałasu, ale czy trzeba stawiać znak równości i wrzucać wszystko do jednego worka? Można postawić też pytanie bardziej ogólnej natury czym wogóle jest ten tajemniczy dżihad? Instrukcją obsługi jak wysadzać się w galeriach handlowych czy lotniskach? Włącz TV, dziennikarze wszystko wiedzą i chętnie się wiadomościami z widzami podzielą. Allahu Akbar!

Ukrywają się na Saharze

Ukrywają się na Saharze

Dżihad, czyli napierdalanie w niewiernych, w straszny i bezwstydny świat zachodu, naturalnie działając w imieniu Boga i z jego błogosławieństwem. Krwawa jatka zacofanych dzikusów w turbnach. Terror otacza Nas ze wszystkich stron, a nieprawda powtarzana wielokrotnie staje się prawdą i dżihad będzie już tym złym słowem określającym zamachowców dążących na spotkanie ze swoimi przepięknymi dziewicami w niebiańskich ogrodach.

Dżihad to walka, ale przede wszystkim walka wewnętrzna, to codzienne zmaganie się z samym sobą, ze słabościami i ułomnościami i raczej nikt nikomu nie myśli odrąbać głowy, no chyba, że sobie. Powstała kiedyś koncepcja „człowieka doskonałego”, coś w rodzaju samodoskonalenia się, by stawać się lepszym człowiekiem każdego dnia. Cała nadbudowa to jakiś sztuczny wytwór przysłaniający całą istotę. Dobro się nie sprzedaje, jest nudne. Państwo Islamskie trzeba zniszczyć. Niech żyje wojna, wojna jest dobra i bardzo rozrywkowa. Bombardujmy wieśniaków w imię demokracji.

terrorystki

terrorystki

Pozwalało się muzułmanom żyć w odosobnieniu, gdzie asymilacja z lokalną ludnością europejską nie miała miejsca i się ich nie tykało, bo tak nakazywała poprawność polityczna i jakieś chore wyobrażenie platonicznego współistnienia.

Nie podoba się Wam tutaj, nie chcecie mówić w naszym języku i żyć zgodnie z obowiązującymi normami, to wypierdalać!!! Chcecie żyć z nami, a nie obok nas, to chętnie na to przystaniemy i powitamy Was z otwartymi ramionami – tak ktoś, kiedyś powiedział w Australii czy Europie. Problem powstał, a teraz jajogłowi nie potrafią go rozwiązać. Chcą bombardować…

Typowa wioska w Państwie Islamskim

Typowa wioska w Państwie Islamskim

Syria, Turcja, Maroko, Mauretania, Malezja i liczne kraje europejskie… Muzułmanie to ludzie „ do rany przyłuż”. Serdeczni, radośni, pomocni i przede wszystkim ciekawi drugiej osoby. Nigdzie indziej nie czułem takiej gościnności i bezinterosowności jak właśnie tam. To najcudowniejsi ludzie Świata, wystarczy tylko chcieć ich poznać.  Wbrew pozorom dżihadyści dają się lubić, no i mają pyszne jedzonko…

Jutro znowu coś wysadzą...

Jutro znowu coś wysadzą…

Reklamy

4 thoughts on “Noc 52: Dżihad

  1. Ludzie to nadal prymitywne istoty z tego względu, że nie potrafią ze sobą żyć, a ich głównym celem w życiu jest likwidacja wszystkiego, czego nie rozumieją i się boją.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s