Noc 100: Plata o plomo?


pablito-4

Medellin, Bogota i Cali – kolumbijski trójkąt bermudzki, gdzie ludzie znikali, zapadali się pod ziemię, a prawi i praworządni  zmieniali swoje poglądy i postępowanie lub była to ich ostatnia decyzja w życiu . Wybór zero-jedynkowy – plata o plomo. Komuniści, ci co zwalczają komunistów, politycy, biznesmeni i Pablito, człowiek ze slumsów Medellin, który stał się jednym z najbogatszych ludzi świata.  Brzmi kopciuszkowo, bajkowo, mitycznie i czarodziejsko.

pablito-1

Realizm magiczny to tendencja estetyczna, która później zadoptowała się w literaturze, w tym tej z Ameryki Południowej. Elementy fantastyczne, mityczne i bajkowe, gdzie prawda przenika się z fikcją. „Dzienniki Motocyklowe”, „Narcos” i ich bohaterowie, dwa symbole Ameryki Południowej. Panowie robili mało przyjemne rzeczy i raczej nie można ich stawiać jako wzór do naśladowania, a mimo to potrafią budzić ogromną sympatię czy nawet współczucie. Oczywistość przestaje być taka jednosznaczna.

Mity odnoszą się do samego rdzenia tego, co społeczność uznaje za święte. Mity stanowią nie tylko część życia, ale są one częścią każdego człowieka. Bez mitu społeczność nie byłaby w stanie istnieć. Mit związany jest z całą rzeczywistością narodu, produkcją, ustrojem społęcznym, wierzeniami. My wszyscy potrzebujemy bohaterów i wzorów i takie właśnie dostajemy. Narodził się bohater romantyczny, którego pokochał tłum.

pablito-3

Pan z brzuszkiem w śmiesznym sweterku ciągle poprawiającym sobie pasek u spodni. Uwielbiający jazdę samochodem i kochający ojciec. Filantrop dbający  o tych o których nikt nawet nie pomyśli. Rozdający pieniądze, sympatyczny wąsaty koleszka ze slumsów z Medellin.  Delikatnie pogłaszcze królika, zapyta jak się mają jego podopieczni, kupi nową kurtkę chłopakowi z dzielnicy, by ten z zaufaniem wsiądzie do samolotu z bombą w walizce nic o tym nie widząc.

Lekarz bez granic przemierzający  kraj na motocyklu ratujący życie innym przy nararzeniu własnego też może wzbudzać sporą sympatię widza. Serial ma chyba jednak większą moc, bo widz dłużej obcuje z bohaterem, przyzwyczaja się, podziwia i mimo, że zna finał historii kibicuje by mu się jakoś udało. Chce by go nie odnaleziono, by uporał się z Cali , z Los Pepes, z prezydentem. Pablito wzbudza sympatię. Wszyscy go ścigają, a on nieogolony, w klapkach i z jeszcze większym brzuszkiem kupuje gałkę lodów truskawkowych, podaje pieniążek, który spadł policjantowi i zasiada na ławeczce na placu w swoim Medellin.

pablito-2

Plata o plomo? Nie wszyscy w Kolumbii się sprzedali… Obecny prezydent otrzymał pokojowego Nobla ( Unia Europejska, Obama i Arafat też kiedyś dostali…) Zniekształcamy naszą rzeczywistość tak, by była bardziej strawna i dało się ją zaakceptować. Tylko co w niej jest tak naprawdę prawdziwe? Si o no?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s