Noc 99: Język Polski (Chce się Ż.)

 

5

Senior Internal Recruitment Specialist, Principal Resource Specialist (in-house Senior Recruiter), Compliance AML TMR Analyst II, Talent Acquisition Consultant-Engineering – to grupa ludzi, nawet przyjaciół spełniających się w swoich miejsach pracy na niezwykłych I barwnie brzmiących stanowiskach pracy. Już nic nie może być proste jak dawniej. Najpierw są juniorzy, potem seniorzy, Team Leaderzy, Ma(e)nagerowie, Oficerowie, Kapitanowie, CEO, Prezydenci, Premierzy, Królowie, Cesarzowie, czy nawet Głowy (Global Head of…). Jest nawet The Special One. Ci wszyscy ludzie robią też bardzo przyziemne rzeczy i jeżdżą na swoje wymarzone wakacje, o ile oczywiście Resource planner wyda zgodę.

Czytaj dalej

Noc 58: Uśmiechnij się

Smocze kulki

Smocze kulki

Jak wspaniałym uczuciem jest spokój, brak jakiejkolwiek gonitwy, ścigania się. Takie powolne człapanie w swoim własnym tempie, bez porównywania się z tym co dookoła, z tym co trzeba, co się powinno, a czego nie wypada. Można sobie usiąść na parapecie i patrzyć jak pada deszczyk, jak przechodnie ciągle gdzieś gnają, a ty sobie siedzisz przy oknie zawieszony podziwiając wszystko co dostrzeżesz aż po horyzont. Uśmiechnij się ! Drobiazgi są wspaniałe.

Czytaj dalej

Noc 48: No Photo !

Foto? No foto!

Foto? No foto!

Photo? One dolar! No photo!…. robić zdjęcia „egzotycznym” ludziom czy nie? Leżysz sobie na hamaku gdzieś w zacisznym miejscu, pijesz ciepłe piwo, bo nie ma lodówek i prądu. Jesteś trochę w półśnie i jest Ci z tym bardzo dobrze, godziny i dni zlewają się ze sobą, nie odróżniasz już wtorku od soboty…aż tu nagle przychodzi wycieczka z WIELKIMI aparatami fotograficznymi i wszystko idzie się jebać…

Czytaj dalej

Noc 34: Syf

 

76062_10200503249333059_1668801996_n

Syf w Belem (Iquitos)

Pot. Gówno. Szczyny. Resztki jedzenia, foliowe opakowania I setki innych obiektów walających się po pokładzie. Niby jest porządkowy chłopiec sprzątający i zamiatający, to jednak wykonujący syzyfową pracę. Burdel znikał na chwilę, by pojawić się ze zdwojoną siłą. W takich warunkach przychodzi człowiekowi bytować przez tydzień, miesiąc, niekiedy  lata czy życie całe, a podróżować podobno jest bosko….blech.

Czytaj dalej

Noc 12: Na kursie Singapur

sing3

Najlepszy basen świata

Syf, walające się wszędzie śmieci i wszechobecny smród-azjatycka codzienność. Urocza, bo inna od tego co mamy na co dzień i do czego jesteśmy tak przyzwyczajeni, ale bez przesady. Po kilku miesiącach dobrze sobie zrobić kilkudniową przerwę od chaosu, powrócić do harmonii i ładu, by potem na nowo się zachwycać brakiem uporządkowania.

Czytaj dalej