o mnie

o mnie

Nerja czyli piękno Andaluzji

Kiedyś miałem wielki plan: studia, doktorat, kariera uniwersytecka. Wszystko szło w wyznaczonym wcześniej kierunku. Obroniłem się, zaproponowano mi doktorat, przeszedłem rozmowę kwalifikacyjną… i po kilku miesiącach zrezygnowałem ze wszystkiego. Doktorat miał być  rozwinięciem pracy magisterskiej. Ciekawe, bo nikt o tym wcześniej nie pisał w ten sposób.

Porównanie ortodoksyjnego Islamu, z ludowym. Głównie obracałem się wokół Koranu, hadisów i „Księgi tysiąca i jednej nocy”. Przyjemne pisanie… czytanie bajek, i trochę trudniejsza przygoda z językiem arabskim. Kariera akademicka szybko się skończyła, nie zdążyła się nawet zacząć… a teraz jestem kloszardem włóczącym się po świecie, któremu zdobyty tytuł naukowy pewnie się już nie przyda, ale po co to komu?

25 lat  spędzonych w Krakowie w zupełności mi wystarczyło. Czas było uciec z tego łez padołu. Chciałem zobaczyć kawałek świata, a nie siedzieć w książkach przez resztę swojego żywota. Najgorsze zawsze są początki, kiedy niczego nie jest się pewnym, ale jeżeli się tylko chce można wszystko… przynajmniej ja mogę. Nie są to delicyje, czy luksusy, ale wolę to niż pracować non stop przez całe życie. Po co zarabiać pieniądze skoro można się bez nich obejść. Od czasu do czasu z miłą chęcią popracuję, ale pełno etatowe niewolnictwo nie wchodzi w grę.

Podróżować jest bosko i co ważne nie traktuje tego jak wakacji, to już stało się integralną częścią mojego życia. Nie chodzi o żadne ekstrema, odległości, pobijanie rekordów dla samych rekordów. Mnie wystarczy być, nie muszę przejechać całego świata rowerem, czy oldskulowym “garbusem”, by poznać “prawdziwą kulturę”. Mogę całe życie pić pyszną, świeżo mieloną kawę, a i tak będzie świetnie.

I tak to już trwa, i obym nigdy się z tego snu nie obudził… Wystarczy mi po prostu być…

cd1

Solar de Uyuni

Religia, słowo klucz, co znaczy? Praktycznie wszystko, a najlepsza jej definicja składa się z dwóch słów – something more. Bóg, pieniądze, sex, cokolwiek Ci tylko przyjdzie do głowy i nadasz temu jakąś sztuczną wartość. Ona będzie się tu pojawiała gdzieś w tle… nic nad wyraz poważnego, drobnostki, które łatwo przeoczyć, a tworzą otaczający nas świat, który bez nich marnieje…

Małe rzeczy są piękne.

5 thoughts on “o mnie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s