Noc 84: „Zjawa” i ksiądz po kolędzie

zjawa 1

„Zjawa” – piękny i smutny film. Biali przyjechali i pozabierali wszystko rdzennym mieszkańcom. Zabierają, niszczą, gwałcą, ingerują w kulture. Powoli unicestwiają to co najpiękniejsze na świecie, czyli różnorodność. Nawet swojemu nie pomogą. Wezmą 300 dolców i jeszcze Cię zabiją, bo masz „czerwonego” syna. A potem jeszcze handlują skradzionym towarem i kupują działkę w Teksasie.

Czytaj dalej

Reklamy

Noc 81: Koegzystencja

koegzystencja1

Lecimy z biurem podróży Wezyr na wakacje, na południe Europy, do Giblartaru, tam gdzie kończy się Stary Kontynent i widać już kontur Afryki na horyzoncie. Słońce świeci pijesz pyszną kawę czy herbatę z cukrem z porcelanowej filiżanki, a gdzieś z boku przy telewizji w hotelowym holu zebrała się gromadka dzieci oglądając przygody disnejowskiego Aladyna. Jakiś Admirał zatacza się, bo chyba wybił o jednego za dużo po zejściu na ląd… O właśnie przyszedł zamówiony przez Ciebie tależ pożywnej zupki z owocami morza.

Czytaj dalej